polski | english homekancelaria prawna sitemapmapa serwisu contactkontakt

Sąd Najwyższy o przywróceniu terminu

W postępowaniu cywilnym strona nie zawsze jest w stanie podejmować wszystkie czynności w terminie przewidzianym ustawą (np. wnieść sprzeciw w terminie 14 dni od dnia doręczenia nakazu zapłaty). Zasadą jest, że uchybienie terminowi sądowemu skutkuje bezskutecznością podjętej czynności - np. odrzuceniem środka zaskarżenia jako spóźnionego. Nie chcąc narazić się narazić się na taki konsekwencje, strona spóźniona winna zgłosić wniosek o przywrócenie terminu.

 

 

Warunkiem uwzględnienia takiego wniosku przez sąd jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zgłaszającego wniosek oraz zachowanie wymogów formalnych samego wniosku, w tym zachowanie siedmiodniowego terminu do jego zgłoszenia...

 

 

Istotnym jest, że wszystkie pisma procesowe należy składać wraz z odpowiednią ilością odpisów dla stron postępowania. Zasada ta podlega modyfikacji w postępowaniu gospodarczym: pisma – poza wyraźnie wskazanymi w kpc (np. apelacją) – pełnomocnik doręcza wprost stronie przeciwnej, załączając do pisma składanego w sądzie dowód doręczenia drugiej stronie odpisu pisma lub (a w praktyce przede wszystkim) dowód wysłania odpisu przesyłką poleconą. Niedopełnienie tego obowiązku skutkuje zwrotem pisma.

 


W przypadku wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji w postępowaniu gospodarczym (wraz, z którym należy wnieść samą apelację, i to z odpowiednią ilością odpisów - składając te pisma w sądzie) powstało następujące zagadnienie prawne:
- czy wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w sądzie wraz z apelacją (i odpisami tych pism w odpowiedniej ilości),
- czy też podzielić pisma - składając w sądzie apelację z odpisami i jednym egzemplarzem wniosku o przywrócenie terminu załączając jednocześnie dowód doręczenia odpisu pisma (wniosku o przywrócenie terminu) drugiej stronie lub dowód nadania odpisu tego wniosku listem poleconym.
 

Sąd Najwyższym w uchwale z dnia 24.02.2009 (w sprawie o sygn. III CZP 127/08) podzielił drugi z poglądów. Jakkolwiek działanie takie nie wydaje się ani logiczne (zwłaszcza, że w praktyce wniosek o przywrócenie terminu stanowi najczęściej jedynie część zasadniczego pisma - w tej sytuacji: apelacji), ani nie sprzyja szybkości postępowania (o co chodziło ustawodawcy przy wprowadzaniu tej regulacji), to taka wykładnia znalazła akceptację Sądu Najwyższego.

 

Podkreślić należy, że przyjęcie takiej wykładni - wobec nadzwyczajnego rygoryzmu przepisów postępowania gospodarczego - nie pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sądu: jeżeli apelacja wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu i odpowiednią ilością odpsisów tych pism została złożona w Sądzie, to skutki prawne są następujące: wniosek o przywróceniu terminu podlega zwrotowi bez wzywania do uzupełnienia braków formalnych, zaś apelacja - odrzuceniu z uwagi na wniesienie jej po terminie...

 

Powyższy przykład pokazuje, że w postępowaniu gospodarczym wykładnia niejasnych przepisów postępowania może pozbawić strony konstytucyjnego prawa do sądu. Ocena ta - choć niewątpliwie gorzka - znajduje uzasadnienie także w podłożu powołanej uchwały: Sąd Najwyższy wydał takie rozstrzygnięcie udzielając odpowiedzi na pytanie Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Powyższe oznacza, że w niniejszej sprawie wątpliwości interpretacyjne miał Sąd Apelacyjny w Katowicach, a Sąd Najwyższy - udzielając odpowiedzi - przyznał, że kwestia ta stanowi "zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości" (niniejsza uchwała stanowi odpowiedź na pytanie zadane w trybie art 390 par 2 kpc - i tylko, gdy zagadnienie prawne budzi poważne wątpliwości Sąd Najwyższy może udzielić na pytanie odpowiedzi).

 

W konsekwencji pozostaje jedynie oczekiwać na zmianę kontrowersyjnych przepisów (w szczególności w odniesieniu do nadmiernego formalizmu). O tym, że stan taki nie jest pożądany świadczą zapowiadane zmiany kodeksu postępowania cywilnego - część z nich wejdzie w życie z dniem 1.07.2009 roku. Do tego czasu, a także w zakresie nie objętym nowelizacją, należy zachować rewolucyjną niemalże czujność...

 
opracował: Jacek Olma