I. Wstęp
Czas narastającego kryzysu finansowego niewątpliwie nie pozostanie bez wpływu na relacje międzyludzkie. Ta oczywista uwaga dotyczy w szczególności relacji związanych z finansami, w tym z terminowością dokonywania płatności. Brak zapłaty należności w terminie wpłynie zapewne nie tylko na niezadowolenie wierzycieli, ale przełoży się także na ilość postępowań zmierzających do odzyskania należności..
Powyższe podwyższone zainteresowanie przymusowym odzyskaniem należności może zaowocować utrudnieniami przy uzyskiwaniu tytułu wykonawczego (prawomocnego nakazu zapłaty lub wyroku) – przyrost ilości spraw spowoduje, że wzrośnie obciążenie sądów, a w konsekwencji wydłużeniu ulec może czas rozpoznania spraw. Okoliczność ta – poza przesunięciem w czasie uzyskania nakazu zapłaty lub wyroku – nie będzie jednak największą dolegliwością dla wierzycieli…
Prawdziwy kłopot wiązać się będzie z faktem, że brak zapłaty w terminie (a czasem brak zapłaty w ogóle) wynikać będzie z braku wystarczającej ilości środków u dłużnika.
W konsekwencji wierzyciel (częściej niż dotychczas) zmuszony będzie korzystać z pomocy komornika sądowego. Alternatywą dla tej kooperacji – poza dochodzeniem należności „metodą ukraińską” (nie uchybiając w żaden sposób współorganizatorom EURO 2012) – jest rezygnacja z dochodzenia należności lub czekanie na dobrowolną ich spłatę przez dłużnika (co w praktyce często oznacza rezygnację z pieniędzy...).
Z tych właśnie względów – w tych trudnych czasach - niezwykle istotna jest znajomość mechanizmów funkcjonowania egzekucji komorniczej.
II. Sposoby prowadzenia egzekucji
Zgodnie z procedurą cywilną, egzekucję świadczeń pieniężnych można prowadzić na szereg sposobów – działania windykacyjne można kierować do rachunków bankowych (co oczywiście jest najłatwiejsze, ale skuteczne jedynie w sytuacji, gdy są na nich zgromadzone odpowiednie zasoby pieniężne), ruchomości dłużnika, jego nieruchomości, należnych mu wierzytelności, w tym należności z tytułu świadczenia przez niego pracy (także na podstawie innej niż umowa o pracę) lub przysługujących dłużnikowi świadczeń emerytalno-rentowych. Egzekucja może być prowadzona także z innych praw majątkowych dłużnika – w szczególności z praw własności przemysłowej (np. patentów czy praw z rejestracji topografii układu scalonego), papierów wartościowych czy udziałów, akcji lub praw z tytułu udziału w spółce handlowej.
Wspólną cechą tych działań jest to, że składają się one z etapów – zajęcia danego składnika majątkowego dłużnika, jego spieniężenia (o ile nie są to oczywiście pieniądze lub wymagalne wierzytelności pieniężne lub egzekucja nie polega na zajęciu dochodu z powyższych praw) i podziału uzyskanej kwoty.
Powyższe elementy są wspólne dla wszystkich sposobów egzekucji pieniężnej – a podkreślić należy, że egzekucję prowadzić można nawet ze statku morskiego (kpc przewiduje nawet odmienny tryb dla egzekucji ze statków wpisanych do rejestru okrętowego), a nawet statku kosmicznego – oczywiście pod warunkiem, że nasz dłużnik taki statek ma...
Niestety analogicznie sytuacja ma się w odniesieniu do wszystkich pozostałych wskazanych powyżej przykładów – warunkiem prowadzenia z nich egzekucji jest ich posiadanie (co do zasady rozumiane jako prawo własności) przez dłużnika.
III. Informacja o składnikach majątkowych dłużnika
1. Wierzyciel bogatego, ale nieściągalnego dłużnika
Drugim (równie istotnym) warunkiem skutecznego prowadzenia egzekucji jest wiedza o składnikach majątku, do których tę egzekucję można skierować. Nie ulega przecież wątpliwości, że wielu dłużników żyje sobie całkiem nieźle, i to będąc właścicielami majątku, z którego z łatwością można by zaspokoić ich wierzycieli – jeśli nie wszystkich, to przynajmniej niektórych z nich. Co istotne często majątek ten wcale nie został ani przeniesiony na inne osoby, ani wywieziony gdzieś do odległych krajów lub zdeponowany w którymś ze szwajcarskich banków. Jest tak przede wszystkim dlatego, że ich wierzyciele najzwyczajniej na świecie nie wiedzą o tym...
Dlatego nader istotnym dla każdego wierzyciela jest nie zostać wierzycielem dłużnika w stosunku, do którego egzekucję umorzono z uwagi na jej nieskuteczność, podczas gdy dłużnik jest właścicielem wygodnego domu z basenem, luksusowego samochodu, a nadto ma jacht i helikopter... albo chociażby dysponuje atrakcyjną nieruchomością i zasobnym kontem bankowym.
W tym celu należy gromadzić / pozyskiwać informacje o dłużniku.
2. Pozyskiwanie informacji o majątku dłużnika
Oczywiście przyznać należy, że zdobycie informacji o majątku dłużnika wcale nie jest łatwym zadaniem – nie wszyscy chwalą się na „Naszej-Klasie” czy innych portalach społecznościowych tym, co do nich należy i gdzie się ten majątek znajduje. Również strony internetowe upadłych firm nie są na ogół źródłem atrakcyjnych i wiarygodnych informacji.
Ustalenie stanu posiadania dłużnika w oparciu o publiczne rejestry nie jest zadaniem łatwym – o ile możliwe jest jeszcze zwrócenie się do CEPIK z pytaniem czy dana osoba posiada pojazd mechaniczny, to ustalenie czy ktoś jest właścicielem nieruchomości wcale nie jest łatwe - brak jest centralnego rejestru (katastru) nieruchomości. Można oczywiście zwracać się do starostw o udzielenie informacji, ale jest to działaniem dosyć kłopotliwym (zwracanie się do wszystkich powiatów, których jest w kraju ponad trzysta raczej nie wchodzi w rachubę), a wytypowanie powiatów „podejrzanych” może być obarczone poważnym błędem – czasem ciężko jest przewidzieć, że nasz dłużnik posiada apartamentowiec w Pcimiu Dolnym...
Poszukiwanie majątku dłużnika wymaga zatem czasu i nakładów finansowych.
3. Kiedy ustalać majątek dłużnika
Mając na względzie powyższe, a także konieczność „ubiegnięcia” innych wierzycieli, uznać należy, że o pozyskaniu tej wiedzy warto pomyśleć zawczasu. Oczywiście uwaga ta dotyczy zobowiązań umownych – gromadzenie informacji o majątku potencjalnych sprawców czynu niedozwolonego mogłoby być całkiem zasadnie uznane za przejaw dosyć zaawansowanej schizofrenii, jeśli nie groźnej manii prześladowczej, ale także mogłoby stanowić naruszenie praw osób, których dane byłyby zbierane.
Dobrym momentem do pozyskania danych może być nawiązanie współpracy miedzy kontrahentami – to wtedy należy poprosić przedsiębiorcę nie tylko o dane z ewidencji działalności gospodarczej lub odpis z KRS, NIP i REGON, ale także można ustalić zabezpieczenia ewentualnych należności. Zadawanie pytań dotyczących płynności kontrahenta nie powinno nikogo dziwić – przeciwnie każdy powinien dbać o swoje interesy i taka zapobiegliwość nie powinna być zaskoczeniem dla kontrahenta. W przypadku udzielania kredytu kupieckiego ustalenie dalszych danych powinno należeć wręcz do podstaw „samoobrony” przedsiębiorcy. Zakres danych, o jakie warto się pytać, a także ustalenie zgodnego z prawem sposobu ich gromadzenia warto jednak przedyskutować ze swoim prawnikiem – tak, by gromadzenie nie było chaotycznym „zbieractwem”, a nadto nie odbywało się w sposób niezgodny z prawem...
4. Komornicze poszukiwanie majątku
Jedną z opcji, która pozwoli na ustalenie majątku niesolidnego dłużnika (albo przynajmniej jest na to ukierunkowana) jest zlecenie poszukiwania majątku komornikowi w ramach postępowania egzekucyjnego. Komornicy – co do zasady – bardzo chętnie i już w pierwszym piśmie przesyłają wezwanie do uiszczenia zaliczki na poczet kosztów egzekucji, przemycając jednocześnie informację o możliwości poszukiwania przez nich majątków domagając się uiszczenia z tego tytułu dodatkowej kwoty.
Niewątpliwie czasem z opcji tej warto skorzystać – jest tak przede wszystkim, gdy samemu nie zna się składników majątku dłużnika, ani miejsca, gdzie należy ich poszukiwać. Tym niemniej zlecanie poszukiwania majątku nie musi być zawsze konieczne – komornik w ramach przysługujących mu uprawnień może zobowiązać uczestników postępowania egzekucyjnego (a więc także od samego dłużnika) do przekazania informacji niezbędnych do prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Do informacji takich zaliczyć można także miejsce, w którym znajduje się lub znajdować się może majątek dłużnika.
Pomiędzy tymi instytucjami prawnymi (tj. poszukiwaniem majątku i żądaniem informacji/wyjaśnień) jest jedna zasadnicza różnica – poszukiwanie majątku zawsze odbywa się za wynagrodzeniem. Nie bez znaczenia jest także to, że poszukiwanie majątku nie jest zaliczane do kosztów niezbędnych do celowego przeprowadzenia egzekucji. W konsekwencji koszty z nim związane nie podlegają zwrotowi wierzycielowi nawet w razie odnalezienia w oparciu o te działania majątku wystarczającego do zaspokojenia całej wierzytelności.
Niezależnie od powyższego uznać należy, że nie wiedząc o dłużniku nic ponad wysokość własnej należności ustalenie majątku może być konieczne, a działanie komornika może być niezłą alternatywą dla wywiadowni gospodarczych i prywatnych detektywów. Dokonując oceny opłacalności poniesienia takiego dodatkowego kosztu nie sposób pominąć czynnika psychologicznego - komornicy dosyć chętnie zdobywają te same informacje w ramach odpłatnego poszukiwania majątku, a już ciężej jest im wykrzesać zapał w sytuacji, gdy informacje mieliby uzyskać w oparciu o wskazane wyżej żądanie informacji od uczestników postępowania...
IV. Wniosek o wszczęcie egzekucji
Egzekucja komornicza prowadzona jest na wniosek wierzyciela. Wniosek, obok danych dłużnika i wysokości należności przeznaczonej do wyegzekwowania, winien wskazywać także sposób prowadzenia egzekucji. W praktyce oznacza to konieczność wskazania składników majątku dłużnika, do których egzekucja ma być skierowana. Dlatego właśnie dobrze jest wiedzieć, co posiada nasz dłużnik. Wskazując we wniosku egzekucyjnym konkretne składniki majątku nie tylko pomagamy w pracy komornikowi, ale przede wszystkim przyspieszamy jego działania. Efektem tego może być zapobieżenia wyzbycia się przez dłużnika majątku (zbycie prawa po jego zajęciu nie ma wpływu na dalsze prowadzenie postępowania egzekucyjnego, a ewentualne wyjęcie składników majątkowych spod egzekucji stanowi przestępstwo) lub uniemożliwienie zaspokojenia się z danego składnika majątkowego wyłącznie innych wierzycieli, którzy egzekucję prowadzą z pomocą innego komornika.
Podkreślić jednak należy, że w postępowaniu egzekucyjnym zasada „kto pierwszy ten lepszy” nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego – jeżeli komornik w stosunku do danego dłużnika prowadzi egzekucję należności wielu wierzycieli, to aktywność jednego z wierzycieli (np. poszukiwanie i wskazywanie składników majątkowych dłużnika) co do zasady skutkuje wzbogaceniem się wszystkich prowadzących egzekucję wierzycieli – stosownie do zasad wynikających z planu podziału egzekwowanej kwoty.
Niestety, przy prowadzeniu egzekucji z nieruchomości nie można wykluczyć patologicznej sytuacji - zdarzyć się może, że egzekucję prowadzi jeden z wierzycieli (i w związku z tym ponosi wcale niemałe koszty opisu i oszacowania), a przed podziałem sumy uzyskanej z egzekucji do przystąpi do niej inny wierzyciel. W takiej sytuacji może okazać się, że wierzyciel pierwotnie egzekwujący uzyska jedynie zwrot kosztów prowadzenia egzekucji, a jego należność zostanie zaspokojona wyłącznie w części.
Dlatego przy podejmowaniu decyzji co do zakresu prowadzenia egzekucji i znanych sobie składników majątkowych dłużnika nie rzadko warto kompleksowo ocenić sytuację – tak, by nie zostać „sponsorem” windykacji należności innego wierzyciela...
V. Komornik też człowiek?
1. Ludzka twarz komornika
Fakt, że komornicy są – pomimo zupełnie niesłusznie nie najprzychylniejszej opinii dla wykonywanego przez nich zajęcia – ludźmi skutkuje tym, że w ich pracy mogą pojawiać się niekorzystne dla egzekwującego wierzyciela przestoje w egzekucji. Przyczyną tego może być przeciążenie nadmiarem postępowań danego komornika, zwykłe błędy, a nawet litość – uczucie, o które być może nikt z czytających nie podejrzewałby tej grupy zawodowej... A w praktyce przecież może tak być, że komornik odstąpi od zajęcia określonych składników majątkowych albo od innych czynności, a dodatkowo będzie „zapominał” o podjęciu tych czynności uznając, że dłużnik jest osobą faktycznie ubogą, a wierzycielowi może aż tak bardzo nie zależy skoro nie monituje regularnie komornika...
Niestety „ludzkie oblicze” komornika może w niektórych sytuacjach oznaczać także jego nieuczciwość... W końcu cecha ta dotyczy przedstawicieli wszystkich branży i zawodów, więc niepoprawnym optymizmem byłoby założenie, że komornicy nie ulegają tej pokusie – zwłaszcza, gdy zaniechanie czynności wiąże się z jakąś doraźną korzyścią... Oczywiście działanie takie jest naganne (a do tego karalne), ale – jak przy wszystkich przestępstwach o charakterze korupcyjnym – bardzo trudne w wykryciu (w końcu obu stronom zależy, by okoliczność ta nie ujrzała światła dziennego).
Ryzyko takich zdarzeń jest szczególnie duże, gdy egzekucja prowadzona jest z daleka – wierzyciel ze Szczecina zleci egzekucje na wschodnich rubieżach kraju wiedząc o swoim dłużniku jedynie to, że jest mu winien pieniądze...
2. Prowadzenie nadzoru nad postępowaniem egzekucyjnym
Mające na względzie powyższe uwagi nie należy zapominać, że zgłoszenie wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie będzie ostatnią czynnością wierzyciela w sprawie - wierzyciel w żadnym wypadku nie powinien zapominać o złożonym wniosku – przeciwnie, w większości sytuacji zalecany jest odpowiedni nad nadzór nad tokiem postępowania. Do wyboru wierzyciela pozostaje czy chce się zagłębiać w skomplikowane często zagadnienia prawne osobiście czy będzie wolał zlecić je fachowcom (najlepiej prawnikom). Drugie rozwiązanie zalecane jest szczególnie dla podmiotów, które nie mają wyspecjalizowanych działów windykacyjnych, a osoby nadzorujące odzyskiwanie nieterminowych płatności mają co do zasady inne zadania i brak im niezbędnego w tym zakresie przygotowania. W konsekwencji nadzór nad windykacją traktowany jest często przez nich jako zło konieczne i bez odpowiedniej wiary w to, że należność może zostać odzyskana... Takie działanie nie wróży skuteczności działania.
Pamiętać przy tym należy, że korzystając z fachowej pomocy łatwiej będzie ocenić konieczność podjęcia bardziej radykalnych kroków, z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa i skargą pauliańską włącznie.
Oczywiście pamiętać należy, że nawet najbardziej wnikliwy nadzór nad postępowaniem egzekucyjnym nie doprowadzi do wyegzekwowania należności od dłużnika, który majątku nie ma lub go skutecznie wyprowadził...
3. Narzędzia nadzoru
Doglądanie postępowania egzekucyjnego wymaga cierpliwości i dobrego kontaktu z komornikiem. Podstawowym orężem w kontaktach z kancelarią komorniczą jest telefon. Trzeba jednak wiedzieć, jakie informacje przekazywać i o co pytać pracowników Kancelarii. Także częstotliwość kontaktów powinna być wyważona – nękanie komornika telefonami częściej niż co tydzień może irytując nadmiernie adresata przynieść wręcz niepożądane rezultaty. Pamiętać przecież należy, że skuteczność działalności komorniczej zależy także od doręczania uczestnikom postępowania korespondencji. Dzięki uprzejmości Poczty Polskiej operacja taka wymaga niebagatelnego czasu – list polecony (nawet w granicach jednego miasta) idzie czasem ponad tydzień, o ile oczywiście adresat będzie łaskaw odebrać go w pierwszym terminie. Dwukrotnie awizowana przesyłka (zgodnie z przepisami mająca skutek doręczenia), aby wrócić do nadawcy niejednokrotnie potrzebuje całego miesiąca...
Mając kłopoty z uzyskaniem informacji telefonicznie można zwracać się do komornika na piśmie o udzielenie informacji o podjętych czynnościach i ich skuteczności.
Z kolei, w sytuacji niezgodnego z prawem działania komornika można wnieść skargę na jego czynność do sądu rejonowego. Skargę taką można wnieść także w razie nie podjęcia przez komornika czynności, którą – zgodnie z prawem – winien on podjąć.
Od ostatniej z sytuacji odróżnić należy całkowitą bezczynność komornika - wtedy właściwym działaniem jest zwrócenie się do prezesa właściwego sądu rejonowego ze skarga na bezczynność komornika. Skarga taka rozpatrywana jest w trybie nadzoru administracyjnego nad działalnością komornika. Niezależnie od powyższego, w razie zastrzeżeń do działalności komornika możliwe jest zwracanie się do samorządu komorniczego w celu podjęcia kroków dyscyplinujących.
Decyzję w sprawie skorzystania ze wskazanych powyżej środków (zwłaszcza w odniesieniu do skargi na czynność komornika) warto przedyskutować z prawnikiem. Często bowiem działalność komornika jest postrzegana przez uczestników jako bezprawna, pomimo że taka nie jest, albo też stwierdzenie naruszenia nie da wierzycielowi żadnej korzyści – pamiętać przecież należy, że składając skargę na czynność komornika spowodujemy przekazanie akt komorniczych do sądu, co może zwolnić postępowanie egzekucyjne.
4. Nadzór dłużnika nad postępowaniem
Postępowanie egzekucyjne wymaga uwagi obu stron – także dłużnik winien być zainteresowany tym, co się w ramach niego dzieje. Jest tak przede wszystkim dlatego, że co do zasady to właśnie dłużnik ponosi koszty tego postępowania. Dlatego zainteresowanie z jego strony tym czy należność nie została kilkukrotnie wyegzekwowana oraz w jaki sposób ustalono koszty postępowania nie powinna być rzadkością. Często jednak jest inaczej.
Przyznać muszę, że dla osoby uczestniczącej pierwszy raz w postępowaniu komorniczym zbadanie prawidłowości ustalenia kosztów egzekucji może okazać się przeszkodą nie do pokonania – ustawodawca regulując tę kwestię zadbał, by była ona wystarczająco nieczytelnie unormowana dla szarego zjadacza chleba tak, by nie starczyło mu sił na kontrolę rachunków komornika. Dlatego, w sytuacji gdy koszty te są zadziwiająco wysokie, nawet odpłatna pomoc specjalisty może zwrócić się zdezorientowanemu dłużnikowi.
VI. Konkluzja
Przedstawione powyżej refleksje nie mają stanowić ani zachęty do kierowania wniosków do komornika, ani do tego zniechęcać. Działanie takie jest moim zdaniem zupełnie niepotrzebne – w obecnej sytuacji jest oczywiste, że komornicy znów będą mieli ręce pełne roboty i to niezależnie od tego czy wierzyciele przeczytają tę publikację czy nie...
Zadaniem artykułu jest natomiast pokazanie, że postępowanie komornicze od momentu skierowania wniosku do komornika nie stanowi tajemnicy wagi państwowej i nie odbywa się według reguł, których rozszyfrowanie jest niemożliwe. Istotą jest to właśnie to, by egzekucja nie toczyła się wyłącznie siłą bezwładu, a udział w niej był świadomy i kontrolowany przez uczestników. Jak jednak wskazano w treści rozgryzienie zasad postępowania egzekucyjnego wcale nie przypomina przysłowiowej „bułki z masłem”.
Dlatego, jeśli nie chcecie się Państwo mierzyć z tą problematyką osobiście, albo nie jesteście Państwo skłonni poświęcać tym zagadnieniom długich godzin (siedząc przy telefonie oraz analizując nie zawsze w oczywisty sposób sformułowane pisma komornika), to zapraszamy do skorzystania z naszej pomocy. My będziemy wiedzieli, na co zwrócić uwagę w toku egzekucji Państwa należności i kiedy jakie podjąć działania. I to przekazanie tej właśnie informacji stanowi podstawowe uzasadnienie dla napisania tego artykułu :).
opracował: Jacek Olma